Archiwum 01 maja 2003


maj 01 2003 Człowiek bez twarzy
Komentarze: 3

Dziś znów nawiedziły mnie dziwne sny, nawiedzają mnie już od jakiegoś czasu wypełniając mroczną pustkę, którą widzę, co noc. Moje sny zaczynają się od miejsc, które znam a potem przekształcają się w koszmary i makabryczne widowiska. Dzisiejszej nocy znów widziałem krew zaczęło się od tego, że poszedłem do sklepu za jego oknami było dziwnie ciemno, chociaż sklep oświetlało światło dzienne. Kupowałem mięso nagle sprzedawczyni zacięła się tasakiem dziwnym było to, że kroiła mięso tasakiem, ale się nad tym nie zastanawiałem, gdy zobaczyłem krew na jej palcu zaczęły się dziwne wizje. To był sklep piwniczny wielkości pokoju i nagle rozrósł się do wielkości hali. Widziałem ludzi ubranych na czarno było ich pięciu lub sześciu stali przy krajalnicy do mięsa, na której leżała ludzka głowa, która ciągle żyła, zaczęli ciąć ją na plasterki po krajalnicy spływały strugi krwi. I te dziwne dźwięki, które dało się słyszeć, gdy nóż przejeżdżał przez głowę odcinając kolejne płaty jakby ktoś wymiotował. Nagle wszystko znikło znalazłem się w pomieszczeniu jakby łaźni było szaro od pary na zielonych kaflach zaciemnionego pokoju osadzały się krople wody na środku stał metalowy stół nad nim wisiała lampa taka, jakich używa się na salach operacyjnych na stole spoczywały zwłoki człowieka, którego głowę widziałem na krajalnicy nie miał połowy twarzy to było dziwne unosiłem się nad jego zwłokami tak jak bym był obłokiem pary miałem dziwne uczucie, że opuściłem swoje ciało nagle sen się przerwał otworzyłem oczy i zrozumiałem, że to następna moja wizja. Czy moje sny mogą coś oznaczać? Czy to ma związek z moją przyszłością? Może to jakieś ostrzeżenie? Nie wiem może niebawem się dowiem na razie jest to dla mnie wielką tajemnicą. Może następne wizje przyniosą rozwiązanie.

angelus : :